Rockandrollowe miasto

W sobote uroczyście otwarto w Szczytnie park im. Krzysztofa Klenczona. Powstał on tuż nad jeziorem Małym Domowym w pobliżu szczycieńskiego snu. Pomysłodawcą jego utworzenia było Stowarzyszenie Polskiego Rockandrolla im. Krzysztofa Klenczona z siedzibą w Szczytnie. Ale to nie koniec. Stowarzyszenie chce, aby w parku powstała również aleja gwiazd polskiego rocka i muzeum muzyki rockowej. Miałyby tam odbywać się też festiwale rockandrollowe. Wiele miast w Polsce ma swoje festiwale filmowe, muzyczne, czy teatralne w ten sposób się promują – mówi Maciej Cybulski, jeden z twórców stowarzyszenia, a prywatnie przyjaciel Krzysztofa Klenczona oraz dyrektor biura stanu Ilinois w Warszawie. – Dlaczego nie Szczytno? To miasto może stać się miastem historii polskiego rockandrolla. Ma ku temu znakomite warunki. Jakby nie było Krzysztof Klenczon pochodził ze Szczytna i współtworzył historię polskiej muzyki rockowej.
Pomysł podchwycili burmistrz Szczytna Paweł Bielinowicz, starosta Andrzej Kijewski oraz mieszkańcy powiatu szczycieńskiego związani z muzyką. Sobotnia uroczystość to efekt ich pracy. Uroczystego otwarcia parku dokonała siostra Klenczona. Nie obyło się oczywiście bez muzyki. Utwory Krzysztofa Klenczona grała szczycieńska grupa „Na przekór”.
Sobotnia uroczystość połączona była z otwarciem nowego roku kulturalnego kulturalnego Szczytnie.